PL | EN

Kontakt: kontakt@lightbox.pl

tel:+48 513 513 661

Pn – Pt od 10:00 do 18:00

W plenerze

 

Najpopularniejsze i coraz dynamiczniej rozwijające się formy turystyki nizinnej w Polsce to turystyka piesza, rowerowa i wodna, w tym żeglarstwo i kajaki. Formy te z reguły nie wymagają specjalnego programu żywieniowego pod warunkiem, że nasze codzienne odżywianie jest prawidłowe, a więc dieta nie zawiera żadnych niedoborów zarówno makro-, jak i mikroskładników, a także witamin. Należy pamiętać jedynie o uzupełnianiu wypacanych soli mineralnych oraz przy znacznym ubytku energetycznym w czasie parogodzinnego marszu lub ambitnej jeździe na rowerze można sobie pozwolić na dodatkową przekąskę węglowodanową.

Na co powinniśmy zwrócić uwagę, aby uczucie głodu nie przeszkodziło nam w czerpaniu przyjemności podczas aktywnego wyjazdu w plener? Co robić, by zaplanowany lub spontaniczny wypad z grupą takich samych zapaleńców aktywnego spędzania wolnego czasu jak my nie przyniósł negatywnych dla organizmu skutków? Wystarczy przestrzegać kilku podstawowych zasad:
 

  • bardzo ważne jest spożywanie stosunkowo wysokokalorycznego, ale pełnowartościowego  śniadania,
  • posiłki na trasie powinny być spożywane z zachowaniem odpowiednich przerw czasowych i zawierać dodatki warzyw i/lub owoców,
  • podczas całodziennych wypraw najlepiej jest spożywać 3-4 posiłki dziennie,
  • należy wzbogacić dietę o produkty zawierające złożone węglowodany, a więc pieczywo, musli, batony z suszonymi owocami i orzechami, a potrawy stanowiące główne posiłki dnia o ryż makarony i kasze,
  • pamiętać o wodzie mineralnej i napojach izotonicznych - należy pić wolno, małymi łykami napoje o temperaturze pokojowej,
  • wszystkie potrawy w całodziennym menu muszą być lekkostrawne,
  • pojawiające się czasami uczucie suchości w ustach przy znacznym wysiłku można zmniejszyć żując suszone owoce, znacznie zdrowsze niż bezwartościowe cukierki.


Jednakże przestrzeganie tych zasad w nowych, bardziej prymitywnych warunkach, z daleka od cywilizacji i wygód domowych może popsuć nam humor w takim samym stopniu jak siąpiący bez przerwy deszcz czy męczący katar.

Brak chęci, możliwości i czasu na  spokojne rozkoszowanie się  przysmakami regionalnych restauracji, barów czy smażalni ryb, brak warunków na samodzielne przygotowywanie pełnych, zdrowych posiłków zmusza nas do gromadzenia  produktów spożywczych jeszcze przed wyjazdem. Polski rynek, ubogi w zdrową, gotową do spożycia żywność o wysokich walorach smakowych, ma niewiele do zaoferowania turystom, którzy nie chcą tracić czasu na poszukiwanie punktów bezpiecznej gastronomii. Kupujemy więc gorące kubki, kabanosy, parówki, mało wartościowe konserwy i pasztety, ciasta, ciasteczka i cukierki.

A może warto pomyśleć o gotowych zestawach posiłków – urozmaiconych i wartościowych. Co nam potrzeba, aby z nich skorzystać? Stała baza wypadowa z urządzeniem chłodniczym na miejscu lub w pobliżu, mała termotorba i wkłady, tzn. płaskie prostokątne pudełeczka, wypełnione zamarzającym płynem, które od czasu do czasu należy włożyć do zamrażalnika. Właściciel pola biwakowego lub naszej kwatery nie powinien mieć nic przeciwko temu, abyśmy mogli skorzystać z niewielkiego fragmentu tego urządzenia. Sprawdziliśmy zastosowanie boxów na spływach kajakowych i majówkach rowerowych. Niedługo zabierzemy je w góry. Możemy je polecać wszystkim turystom, podkreślając wygodę ich stosowania i urozmaicenie, nie mówiąc o wysokich wartościach odżywczych.

Życzymy wielu niezapomnianych wrażeń,

Zespół LightBox

X Zamknij
Ta strona wykorzystuje pliki cookies w celach statystycznych, reklamowych, a przede wszystkim, aby ułatwić korzystanie z naszego serwisu. Możesz je wyłączyć lub zmienić ustawienia służące do obsługi cookies w przeglądarce internetowej. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie plików cookies. Więcej o plikach cookies tutaj.