Zamów LightBox
LightBox to całodzienne zestawy pięciu posiłków:
  • o pełnej wartości odżywczej
  • dostarczanych do klienta kurierem
  • dla chcących się zdrowo odżywiać
    lub zdrowo i efektywnie schudnąć
Miasta, w których od października można zamawiać zestawy LightBox:

RYSUNEK MIESIĄCA

 

Gdzie LightBox jest dostępny?
Gdzie LightBox jest dostępny
Zamów LightBox

Jak schudnąć po ciąży?

Jak schudnąć po ciąży?

@ Jacek Chabraszewski - Fotolia.com

Jak schudnąć po ciąży? To pytanie nurtuje chyba większość świeżo upieczonych matek, które z niepokojem spoglądają w lustro. Nie da się ukryć, że ciąża pozostawia po sobie ślad w postaci kilku nadprogramowych kilogramów. Na szczęście można się ich pozbyć i wrócić do dawnej sylwetki - i nie jest to wcale takie trudne!

Odchudzanie po ciąży, jak każde inne, wymaga czasu i cierpliwości. Tempo chudnięcia uzależnione jest nie tylko od Twoich indywidualnych predyspozycji, ale również od tego, ile przytyłaś w ciąży, ile ważyłaś przed ciążą i czy już wcześniej miałaś problemy z wagą. Jedno jest pewne: aby efekt był trwały, musi to trochę potrwać. Procesu tego nie wolno przyspieszać, bo można tylko pogorszyć sytuację.

Aby schudnąć po ciąży w sposób bezpieczny i skuteczny, należy postępować w sposób racjonalny i systematyczny. Podstawą jest zdrowa niskotłuszczowa dieta połączona z aktywnością fizyczną. Należy pamiętać, że okres połogu i karmienia piersią rządzi się swoimi prawami i nakłada pewne ograniczenia związane z wysiłkiem fizycznym. Zatem bez względu na to, jak dobrze się czujesz, musisz zachować umiar i trzymać się zasad.

W ciąży kobietom przybywa zwykle 8-16 kg. Składa się na to waga dziecka i wód płodowych, łożysko, zwiększona objętość krwi oraz nagromadzony zapas tkanki tłuszczowej. Jeśli mieścisz się w tym przedziale, to powrót do dawnej sylwetki nie powinien trwać dłużej niż 8-12 miesięcy. Schody zaczynają się wówczas, gdy przyrost wagi przekroczył umowne 16 kg! Wtedy schudnąć po ciąży jest znacznie trudniej, niemniej jest to jak najbardziej możliwe.

Kiedy rozpocząć odchudzanie?

Według naukowców pierwsze 6 miesięcy po porodzie to idealny czas na zrzucenie zbędnych kilogramów pod warunkiem, że nie karmisz dziecka piersią. Jeżeli tak, to Twoje zapotrzebowanie energetyczne wzrasta o ponad 500 kcal ze względu na konieczność dostarczenia maluchowi i sobie wystarczającej ilości niezbędnych składników odżywczych. W takim przypadku oczywiście nie należy „jeść za dwoje”, a Twoja dieta powinna być racjonalna, a więc zdrowa, zbilansowana, aby nie powodować przyrostów Twojej masy ciała. Nie powinnaś jednak odchudzać się dietą, a jedynie stopniowo zwiększaną aktywnością fizyczną.

Karmienie naturalne jest najlepszym, najkorzystniejszym sposobem żywienia niemowląt. Jeżeli jednak Twój pokarm nie wystarcza dla zaspokojenia potrzeb dziecka lub gdy takie karmienie jest niemożliwe i trzeba wprowadzić żywienie sztuczne, Twoje zrzucanie zbędnych kilogramów zaczyna się od razu. Ma to związek z gospodarką hormonalną, która po narodzinach dziecka ulega drastycznym zmianom. To właśnie w tym okresie Twój organizm bardziej niż kiedykolwiek nastawiony jest na chudnięcie, ponieważ wraz z narodzinami dziecka rodzi się również łożysko, które w okresie ciąży wytwarzało hormony wzmagające apetyt.

Spowolniony do tej pory metabolizm podejmuje normalną pracę, nastawiając się na spalanie tłuszczu. Poziomy progesteronu i estrogenu osiągają normalne wartości, a Twój wilczy apetyt ulega zmniejszeniu. Wszystko to sprzyja utracie wagi bez szkody dla Ciebie i dziecka. Jednak pamiętaj, że ten piękny czas nie będzie trwać wiecznie. Masz około 6 miesięcy, by czerpać z niego korzyści. Potem gospodarka hormonalna stabilizuje się i trudniej już walczyć z niechcianym tłuszczykiem.

Jeśli chcesz wspomóc matkę naturę (co oczywiście jest mile widziane), to po upływie 6 tygodni od narodzin dziecka możesz wprowadzić racjonalną dietę, która w delikatny sposób pomoże Ci schudnąć po ciąży. Tygodniowy ubytek masy ciała nie powinien przekraczać 1 kilograma, przy czym musisz pamiętać, by Twoje posiłki były różnorodne, pożywne i zdrowe. Odchudzanie wcale nie polega na niejedzeniu! Głodzenie się może wprawdzie przynieść efekt, ale jest on tylko chwilowy i szybko zaprocentuje dodatkowymi kilogramami (efekt jo-jo) oraz utratą zdrowia, a na to nie możesz sobie pozwolić!

Pierwsze kilogramy

Pierwsze kilogramy znikają zaraz po urodzeniu dziecka. Już w czasie porodu pozbywasz się 4-7 kg! Po tygodniu schodzi kolejne 3-5 kg. Jest to związane ze zmniejszeniem się objętości krwi i wody w organizmie.

Reszta nadprogramowych kilogramów zostaje z Tobą, a ich ilość uzależniona jest od tego, ile przytyłaś w ciąży. To, w jakim czasie się ich pozbędziesz, zależy w dużej mierze od Ciebie - Twojego sposobu odżywiania i aktywności fizycznej. By pozbyć się tego zbędnego balastu będziesz musiała trochę popracować.

Pierwsze ćwiczenia

Ćwiczenia po ciąży?

@ Ariwasabi - Fotolia.com

Pierwszymi ćwiczeniami, jakie możesz wykonywać zaraz po porodzie, są tzw. ćwiczenia Kegla (mięśnia guziczno-łonowego). Mają one na celu wzmocnienie mięśni dna miednicy, polegają na naprzemiennym napinaniu i rozluźnianiu mięśni okolic pochwy i krocza. Nie są ani trudne, ani wyczerpujące. Ich zaletą jest również fakt, że są zupełnie niewidoczne dla otoczenia, więc możesz wykonywać je zawsze i wszędzie.

Pierwszą aktywnością fizyczną, na jaką mogą sobie pozwolić świeżo upieczone mamy, są codzienne spacery z maluszkiem. Zarówno pchanie wózka, jak i noszenie dziecka w chuście świetnie nadaje się do tego celu. Najlepiej zacząć od spokojnych, relaksujących przechadzek, ale z upływem czasu zastępować je szybkim, energicznym marszem. Spacer powinien trwać co najmniej 30 minut, a z czasem należy go sukcesywnie wydłużać do 1-2 godzin. Ruch na świeżym powietrzu korzystnie wpłynie nie tylko na Twoją sylwetkę, ale również na samopoczucie.

Opieka nad niemowlęciem także jest pewnego rodzaju ćwiczeniem. Maluszek jest bardzo absorbujący i nie pozwoli Ci na nudę. Może nie zdajesz sobie z tego sprawy, ale opiekując się nim jesteś w ciągłym ruchu: nachylasz się, podnosisz, bujasz, kołyszesz itd. Te codzienne czynności przyczyniają się do utraty sporej ilości kalorii, wzmacniają mięśnie i wspomagają proces chudnięcia.

Pierwsze "prawdziwe" ćwiczenia można wpleść w codzienny grafik ok. 2 miesiące po porodzie. Powinnaś jednak pamiętać, że przez kilka pierwszych miesięcy po porodzie nie wolno Ci się forsować i uprawiać dynamicznych, mocno obciążających sportów. Musisz zachować umiar i zdrowy rozsądek. Trening powinien opierać się głównie na ćwiczeniach rozciągających i wzmacniających, skupiających się przede wszystkim na partiach, które podczas ciąży najbardziej ucierpiały, czyli na mięśniach ud, brzucha i pośladków.

Jednak nie każda świeżo upieczona mama może pozwolić sobie na takie ćwiczenia. Uzależnione jest to od wielu czynników, m.in. od tego:

  • czy poród przebiegał bez komplikacji,
  • jakimi drogami odbył się poród (siłami natury czy przez cesarskie cięcie),
  • czy krocze było nacinane, a jeśli tak, to jak goją się rany,
  • w jakiej kondycji jest młoda mama.

Matki, które rodziły naturalnie bez żadnych komplikacji, a do tego dbały o swoją sprawność fizyczną przed i w trakcie trwania ciąży, mogą wdrożyć pierwsze ćwiczenia nawet po kilkunastu dniach od porodu.

Zupełnie inaczej wygląda sprawa matek, które rodziły przez cesarskie cięcie lub ich poród przebiegał z komplikacjami. W tym przypadku decyzję o rozpoczęciu jakiejkolwiek aktywności fizycznej powinien podjąć lekarz. Decyzja uzależniona jest głównie od tego, jak goi się rana i w jakiej kondycji ogólnej jest świeżo upieczona mama.

Matki karmiące piersią także powinny unikać nadmiernej aktywności fizycznej. Przeprowadzone badania dowodzą, że forsowne ćwiczenia mogą prowadzić do gromadzenia się w kobiecym pokarmie kwasu mlekowego, który zmienia jego smak na gorzki. W wyniku tego malec może odmawiać ssania piersi. Jeśli matce zależy na jednoczesnym podtrzymaniu laktacji i uprawianiu sportu – jest na to sposób: przed ćwiczeniami odciąga się mleko laktatorem i w porze kolejnego karmienia podaje się je dziecku za pomocą butelki, a najlepiej tak ustawić zajęcia sportowe, aby karmienie wypadało bezpiecznie – godzinę po ich zakończeniu.

Zalety wykonywania ćwiczeń:

  • dają zastrzyk energii,
  • poprawiają nastój,
  • wzmacniają mięśnie,
  • rozładowują stres,
  • minimalizują depresję poporodową,
  • pomagają szybciej powrócić do kondycji sprzed ciąży,
  • przyspieszają metabolizm,
  • przyspieszają procesy spalania tkanki tłuszczowej,
  • uelastyczniają i ujędrniają skórę, dzięki czemu wygląda ona ładniej i zdrowiej.

Możliwe konsekwencje ćwiczeń:

  • wzmożone krwawienie poporodowe lub zmiana jego koloru na jasnoczerwony,
  • rozejście się szwów i otwarcie ran poporodowych lub ran po cięciu cesarskim,
  • ból krocza, brzucha, mdłości, wymioty.

Powikłania te mogą wystąpić wtedy, gdy świeżo upieczona mama wdroży ćwiczenia zbyt wcześnie po porodzie lub gdy ćwiczenia będą zbyt intensywne i forsowne. Gdy zauważysz u siebie któryś z powyższych symptomów, jak najszybciej zaprzestań ćwiczeń i skontaktuj się z lekarzem! Warto wcześniej skorzystać z porady lekarza, fizjoterapeuty lub wykwalifikowanej położnej, którzy podpowiedzą, kiedy i jakie ćwiczenia możesz wprowadzić.

Polecane formy aktywności dla kobiet, które zamierzają schudnąć po ciąży:

  • spacery,
  • joga,
  • jazda na rowerze stacjonarnym,
  • hula-hop (wyszczupla talię),
  • zajęcia dla mam w klubie fitness - niektóre zapewniają opiekę nad niemowlęciem, gdy mama ćwiczy,
  • gotowy zestaw ćwiczeń, przeznaczony specjalnie dla kobiet po ciąży,
  • nordic walking,
  • specjalne zajęcia na basenie dla mam z dziećmi.

Pierwsze tygodnie po porodzie to nie czas na:

  • energiczną gimnastykę,
  • jogging,
  • jazdę na rowerze,
  • pływanie (ryzyko infekcji),
  • siłownię,
  • narty.

Dieta

Dieta po ciąży

@ Igor Mojzes - Fotolia.com

Dieta, niezależnie od tego, czy karmimy dziecko piersią, czy też stosujemy karmienie sztuczne, powinna być lekka i urozmaicona. Gdy maluch jest karmiony piersią zapotrzebowanie na kalorie wynosi od 2100 do 2800 kcal w zależności od naszego wieku i wzrostu. Aby nie przytyć nie powinnyśmy przekraczać należnej nam wartości. Jeżeli dziecko karmimy mlekiem sztucznym, możemy pozwolić sobie na zastosowanie diety odchudzającej. Aby stracić zbędne kilogramy, wartość kaloryczna posiłków nie powinna być niższa niż 1500 kalorii. Dieta powinna dostarczać Twojemu organizmowi wszystkich niezbędnych składników odżywczych. Powinna być zdrowa i odpowiednio zbilansowana, a jej indeks glikemiczny nie powinien być wysoki. Ważne, abyś nie dopuszczała do stanów przegłodzenia spowodowanych nagłymi spadkami poziomu cukru we krwi. Jedz regularnie małe posiłki i pij dużo wody. Jeżeli chcesz schudnąć po ciąży zdrowo i skutecznie, to pamiętaj, że rozsądny ubytek masy ciała to 0,5-1 kg tygodniowo.

Nie ma mowy o głodówce. Niedozwolone są również środki przeczyszczające i "diety cud". Jedyne, z czego koniecznie powinnaś od razu zrezygnować bez szkody dla swojego zdrowia i zdrowia malucha, gdy karmisz piersią, to słodycze, chipsy, niezdrowe przekąski i słodkie napoje.

Twoja dieta powinna składać się z:

  • grubych kasz (gryczana, jęczmienna),
  • ciemnego pieczywa (graham, razowe, pełnoziarniste),
  • makaronów pełnoziarnistych,
  • brązowego ryżu,
  • mleka o zawartości najlepiej 1,5% tłuszczu, aby umożliwić wchłanianie witamin A, D, E, K,
  • warzyw i owoców,
  • ryb,
  • drobiu,
  • chudych wędlin (z piersi kurczaka, indyka),
  • jaj (3-4 razy w tygodniu),
  • produktów zawierających kwasy Omega-3 (olej rzepakowy, orzechy, tłuste ryby).

Ogranicz:

  • pieczywo jasne,
  • makarony białe,
  • tłuste wędliny takie jak salceson, parówki, boczek, pasztety,
  • mięso smażone,
  • mięso czerwone wieprzowe,
  • tłuste sery (żółte, topione, brie, camembert),
  • masło (zastąp miękkimi margarynami),
  • majonez.

Wyklucz z diety:

  • dania typu fast food – są kaloryczne, zawierają niezdrowe izomery trans,
  • słodycze – to źródło pustych kalorii,
  • alkohol – jest kaloryczny i szkodliwy dla zdrowia,
  • mocną kawę – wypłukuje składniki mineralne, a przede wszystkim magnez z organizmu,
  • napoje słodzone, sztucznie barwione i gazowane dla matek karmiących,
  • przekąski typu chipsy.

Jeśli trudno Ci oprzeć się słodyczom, spróbuj zastąpić je dodatkową porcją owoców lub nieco zdrowszymi zamiennikami. Należą do nich:

  • naturalne musy i galaretki owocowe,
  • sorbety,
  • kisiel z dodatkiem świeżych owoców,
  • batoniki wielozbożowe, musli, ale wybieraj te z najmniejszą zawartością substancji dodatkowych,
  • naturalne desery mleczno-owocowe,
  • koktajle mleczno-owocowe.

Używaj jak największej ilości przypraw. Sól kuchenną z powodzeniem zastąpią:

  • kminek,
  • majeranek,
  • rozmaryn,
  • tymianek,
  • koper,
  • mięta,
  • bazylia,
  • pieprz,
  • oregano,
  • gałka muszkatołowa.

Przyprawy mogą nieco podwyższyć metabolizm (np. bazylia, imbir, oregano). Jednak nie oczekuj od pokarmu bardzo dużego wpływu na tempo przemiany materii. Większe znaczenie ma tak naprawdę Twój styl życia, ilość ruchu, częstotliwość spożywania pokarmów, Twój stan zdrowia oraz to, jak i co jesz.

JEDZ 5 POSIŁKÓW DZIENNIE

Regularne spożywanie posiłków to połowa sukcesu w drodze do utraty zbędnych kilogramów. Zjadanie posiłków w odstępach 3-4 godzinnych nie dopuszcza do występowania napadów głodu i spadku poziomu cukru we krwi. Regularność jest więc bardzo istotna. Gdy wyrobisz w sobie nawyk regularnego spożywania niewielkich porcji posiłku, Twój mózg otrzyma informację, że gromadzenie zapasów jest już zbędne. W wyniku tego Twój metabolizm przyspieszy, a pokarm, zamiast odkładać się w okolicach biodrach, będzie zużywany na bieżąco. Poza tym regularne jedzenie pozwala uniknąć podjadania.

Twoja codzienna dieta powinna się składać z trzech posiłków głównych (większych):

  • śniadania,
  • obiadu,
  • kolacji,

oraz dwóch mniejszych w formie przekąski:

  • lunch – II śniadanie
  • podwieczorek.

Ważne jest, abyś ostatni posiłek zjadła 2-3 godziny przed pójściem spać.

JEDZ POWOLI

Przy niemowlęciu może być to trudne, ale postaraj się wygospodarować czas na spokojną konsumpcję. Jedząc w biegu, łykasz duże kęsy pokarmu, nie przeżuwając ich należycie. W ten sposób zjadasz więcej niż rzeczywiście potrzebujesz, a niedokładnie pogryzione kęsy zalegają w żołądku (bo znacznie gorzej się trawią). Poza tym ośrodek sytości znajdujący się w mózgu informuje Cię, że już się najadłaś dopiero po 20 minutach od rozpoczęcia jedzenia. Jedząc szybko w ciągu tych 20 minut jesteś w stanie zjeść naprawdę dużo za dużo. Zatem jedz powoli, a pokarm przeżuwaj dokładnie i starannie!

JEDZ ZGODNIE Z PIRAMIDĄ ZDROWEGO ŻYWIENIA

  • 5 porcji produktów zbożowych,
  • 4 porcje warzyw,
  • 1-2 porcje owoców,
  • 2 porcje mleka i przetworów mlecznych,
  • 1 porcja mięsa, ryb lub nasion roślin strączkowych.

Węglowodany powinny stanowić ponad 55%, a tłuszcze mniej niż 30% wartości kalorycznej Twojej diety.

PIJ WODĘ

Pij około 2 litrów wody dziennie. Woda wspomaga proces oczyszczania organizmu z substancji, będących efektem ubocznym procesu trawienia. Najlepsza jest woda mineralna. Możesz też pić herbaty owocowe, herbatę zieloną lub czerwoną, ale w rozsądnych ilościach. Woda ma jeszcze jedną istotną zaletę: gdy poza narzuconymi sobie godzinami posiłków dopadnie Cię chęć na jedzenie, wypij szklankę wody małymi łyczkami, a głód przestanie Ci doskwierać. To takie małe oszustwo!

GOTUJ NA PARZE

To najlepsza metoda przygotowywania posiłków. Dzięki niej zaoszczędzisz wiele witamin i składników mineralnych, które tracisz, gotując w tradycyjny sposób. Kolejną polecaną metodą jest pieczenie i duszenie z dodatkiem małej ilości tłuszczu. Do minimum ogranicz smażenie, a także zabielanie i zagęszczanie zup i sosów śmietaną.

MNIEJ SOLI

W zasadzie powinnaś zupełnie zrezygnować z jej stosowania, ponieważ dobowa zalecana ilość (5 g) odpowiada 1 małej łyżeczce. Wychodzi więc na to, że nic innego solić nie powinniśmy. Spróbuj zastąpić sól ziołami, które wzbogacą smak potrawy. Pamiętaj, że sól spożywana w nadmiernych ilościach stwarza ryzyko wystąpienia nadciśnienia, a poza tym zatrzymuje wodę w organizmie, przez co możesz czuć się zmęczona i ociężała.

OGRANICZ SPOŻYCIE TŁUSZCZU

Mowa tu jedynie o tłuszczach zwierzęcych. Natomiast "dobre tłuszcze" (nienasycone), znajdujące się m.in. w olejach, oliwie z oliwek, tłustych rybach, orzechach, są jak najbardziej wskazane i ich ilości nie należy uszczuplać. Są one niezbędne do prawidłowego funkcjonowania Twojego organizmu.

Odchudzanie pod okiem specjalisty – dietetyka

Dla wielu kobiet (zwłaszcza tych, które nadmiernie przytyły i powinny schudnąć po ciąży przytyły ponad 20 kg) pomoc dietetyka może być najlepszym rozwiązaniem. Dietetyk podchodzi do pacjentki w sposób profesjonalny – przeprowadza wywiad, mierzy, waży, ocenia poziom podstawowej przemiany materii, zawartość wody i tłuszczu w organizmie. Bierze pod uwagę stan zdrowia, wiek, wzrost i aktywność fizyczną danej osoby. Na tej podstawie opracowuje plan odchudzania, ustala przedział prawidłowej wagi oraz układa odpowiednią dietę, uwzględniając preferencje smakowe pacjentki oraz ewentualne alergie pokarmowe.

Dietetyk systematycznie monitoruje postępy pacjentki na comiesięcznych wizytach, co dla wielu jest mobilizacją do dalszych starań. Najważniejszym zadaniem dietetyka jest wyrobienie w pacjentce zdrowych nawyków żywieniowych, których powinna się ona trzymać także po zakończeniu kuracji.

Gdy nie masz czasu na przygotowywanie sobie posiłków, dobrym rozwiązaniem jest tzw. catering dietetyczny, pod warunkiem, że posiłki są prawidłowo zbilansowane przez specjalistę dietetyka. Wybór takiej opcji oznacza, że otrzymujesz przygotowane posiłki, które – dostarczane do domu przez kuriera – wystarczy podgrzać i są gotowe do spożycia. Nie musisz wówczas myśleć o zakupach, przygotowywaniu posiłków, a do tego masz pewność, że to co jesz, jest odpowiednio zbilansowane zgodnie z zasadami zdrowego żywienia.

Kiedy odzyskam figurę sprzed ciąży?

Pamiętaj, że na wadze przybierałaś przez 9 miesięcy, więc aby schudnąć po ciąży i uzyskać wyjściową wagę, potrzeba trochę czasu. Jeśli w ciąży przytyłaś "zalecane" przy prawidłowym BMI – 11-16 kg, to do wagi sprzed ciąży powinnaś wrócić w ciągu maksymalnie 8-miu miesięcy. Jeśli karmisz piersią, nie powinnaś wprowadzać żadnej diety odchudzającej. Po prostu musisz jeść zdrowo i stosować się do powyższych wskazówek. Intensywne odchudzanie odłóż na później.

Jeśli podczas ciąży przytyłaś więcej niż 16 kg, to bez względu na to, czy karmisz piersią czy nie, powinnaś ograniczyć kaloryczność posiłków, ale w przypadku karmienia piersią nie powinnaś jednak schodzić poniżej swojego prawidłowego zapotrzebowania kalorycznego, zwłaszcza w pierwszym półroczu karmienia.

Nad sylwetką będziesz pewnie musiała trochę popracować. Głównie nad brzuchem, udami i pośladkami, ponieważ po zrzuceniu zbędnych kilogramów może się okazać, że skóra jest zwiotczała, rozciągnięta i obwisła. Dlatego właśnie aktywność fizyczna podczas chudnięcia jest tak ważna.

Pomyśl o sobie

Pozwól sobie pomóc – nie staraj się być super mamą, super żoną i super gosposią w jednym. Nic się nie stanie, gdy 2-3 razy w tygodniu maluchem zajmie się przez 2 godziny babcia. Ten czas możesz przeznaczyć na własne przyjemności: zakupy, fryzjera, aerobik czy relaksującą kąpiel. Porozmawiaj z partnerem, by przejął część obowiązków. Ważne, żebyś wiedziała, że w Twoim grafiku są chwile zarezerwowane tylko dla Ciebie.

Staraj się wysypiać – nie jest to łatwe, ale nie ma rzeczy niemożliwych. Kładź się wcześniej do łóżka, w ciągu dnia utnij sobie drzemkę razem z maluchem, a w nocne wstawanie do malca włącz partnera. Jak twierdzą niektórzy, sen pomaga w odchudzaniu, bo gdy śpimy, nie jemy.

Dbaj o siebie – znajdź czas i chęci na to, by zadbać o swój wygląd. Będąc matką nie musisz wyglądać jak przemęczona kura domowa. Myślisz, że nie ma sensu się malować i ładnie ubierać, bo przecież i tak całe dnie spędzasz z dzieckiem? Błąd! Nie masz robić tego dla kogoś, tylko dla siebie! Dbanie o własny wygląd poprawi Twój nastrój i doda energii. Nie skupiaj całej swojej uwagi na dziecku, bo związana z tym monotonia może doprowadzić np. do podjadania.

Czy zabiegi wyszczuplające działają?

Jeśli liczysz na to, że wystarczy się im poddać, by osiągnąć zamierzony cel, to grubo się mylisz. Walkę z nadprogramowymi kilogramami musisz przeprowadzać na wielu płaszczyznach, a zabiegi wyszczuplające są tylko jedną z nich. Stosowane pojedynczo niewiele zdziałają. Zabiegi te polegają na masażu i drenażu skóry. Ich główne zadanie to poprawa ukrwienia skóry i redukcja nagromadzonych płynów. Nie oddziałują one na tkankę tłuszczową i na pewno jej nie zmniejszą. Do zabiegów, które warto polecić należy mezoterapia i endermologia. Musisz jednak liczyć się z tym, że aby osiągnąć zadowalający efekt, zabiegi te trzeba powtarzać.

Podczas odchudzania warto zadbać o kondycję skóry, ponieważ jest ona szczególnie narażona na wiotczenie i utratę jędrności. Stosuj preparaty, które nawilżą, odżywią i poprawią jej jędrność. Jeśli karmisz piersią, wybieraj kosmetyki przeznaczone dla mam karmiących. Jeśli na Twojej skórze pojawiły się rozstępy, to kontynuuj stosowanie kremów przeciw rozstępom lub zacznij stosować żele, które zminimalizują te świeżo powstałe.

Odchudzanie to dla wielu kobiet ciężka przeprawa. Jest długotrwałym, mozolnym procesem, wymagającym wielu wyrzeczeń i zmian, które jednak są warte swojej ceny! Wystarczy silna motywacja i chęci, zmodyfikowania swojego menu i zlikwidowania błędów żywieniowych, by po kilku miesiącach znów cieszyć się zgrabną, smukłą sylwetką.

 
Do góry

X Zamknij